Blog > Komentarze do wpisu

A wiecie, że znalazłam sukę?

Najpierw, niestety, trzeba przeczytać ten wpis.

Nowy materac zajmuje 1/3 pokoju, ale jest strasznie wygodny i ma niespodziewane skutki uboczne: kot go uwielbia i wygląda na nim tak słodko, że nawet mojemu współlokatorowi serce się topi. (No dobrze, to jest trochę przerażające, bo do tej pory chłopcy utrzymywali raczej męskie relacje, bez ciumkania i pomiaukiwań).

Starego materaca dalej nie wyrzuciłam, bo pomyślałam, że najpierw trzeba go jakoś zdewastować, żeby nikt go nie wziął i nie spał na szpilce. Nie miałam serca i porządnych nożyc do dewastowania, więc stał se ten materac pod ścianą i stał, aż się wygiął. Jak się wygiął, to... WYSZŁA Z NIEGO TA CHOLERNA SZPILKA.

Po pierwsze: ma fioletową główkę i nie wiem, jak mogłam jej wcześniej nie znaleźć.
Po drugie: to musi być szpilka z Krakowa. Nie miałam jej w Wawie. Czyli przez przynajmniej pół roku na niej spałam. Nieźle.

Po trzecie: zaczęłam się zastanawiać, czy znam kogoś, kto mógłby wbić mi szpilkę w materac. Wychodzi mi, że znam tylko jedną taką osobę.
Teraz potrzebna mi już tylko duża klatka i Antonio Banderas.

A kto nie widział "Nigdy nie rozmawiaj z nieznajomym", to cóż, ma lukę w edukacji.

piątek, 20 kwietnia 2012, askakoll
Tagi: współ-lo kot

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/04/20 14:38:11
"Szpilka z Krakowa" kojarzy mi się z kultowym już "tamponem z Gdańska" i dowcipem o krowie z Elbląga ;-)
Dobrze, że się szpilka znalazła, koleżance się taka franca wbiła podczas snu w twarz, cm w lewo i trafiłaby w oko, miało dziewczę fuksa.
-
2012/04/20 15:37:47
Link odsyła do głównej strony blogu. BTW, kiedy przyjedziesz do mnie na Doktora i alkohol?
-
2012/04/20 16:19:14
squirk: aaaaa, wiem, co mi się dzisiaj będzie śniło.

Elu: patrz, dranie, nikt mi wcześniej nie powiedział. No chyba że wszyscy znali scenę z klatką.
Doktor i alkohol na razie nie wchodzą w grę - zwaliło się na mnie tłumaczenie "na teraz" (nie narzekam, przynajmniej są z tego pieniądze).
-
2012/04/21 23:49:19
To tłumacz szybciutko, i wbijaj na Doktora i alkohol. :D
-
2012/06/01 18:16:42
Co się stało ?
Dlaczego nie piszesz ?
Pozdrawiam.
-
2012/06/06 00:47:50
Chyba wciągnął mnie Krakowski Festiwal Filmowy :)
Ale to dobrze, że mnie wciągnął, bo pierwszy raz od dawna miałam spokojną pracę i praktycznie wszystko załatwione przed Festiwalem.